W Licheniu rozpoczęły się warsztaty liturgiczne „Ars Celebrandi”. Mają one zadbać o duchowy wzrost Kościoła, ukazać jego piękno, chwałę, a przede wszystkim też nas budować, bo jesteśmy tego Kościoła dziećmi.

Wczwartek 9 lipca w sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej rozpoczęła się siódma edycja warsztatów liturgicznych „Ars Celebrandi”. Są one organizowane przez stowarzyszenie Una Voce Polonia, reprezentujące katolików świeckich przywiązanych do tradycyjnej łacińskiej liturgii rzymskiej.

Warunki pandemii koronawirusa spowodowały ograniczenie liczby uczestników do 150 osób i wymagają zachowywania ścisłych zasad sanitarnych (regularna dezynfekcja, noszenie maseczek – zgodnie z przepisami, dystans społeczny), ale charakter i program warsztatów nie zostały uszczuplone. 

Ministranci i chorał gregoriański

Około 40 kapłanów i diakonów uczy się celebrowania mszy świętej oraz innych sakramentów w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego, a liczna grupa osób świeckich poznaje tajniki ministrantury (na kilku poziomach zaawansowania) oraz chorału gregoriańskiego (w tej ostatniej grupie jest prawie 20 pań).

Zdobyte umiejętności są od razu wykorzystywane podczas licznych mszy świętych i nabożeństw. Oprócz tego codziennie sprawowane są godziny kanoniczne (liturgia godzin) w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego.

Mimo obostrzeń w podróżowaniu dotarli uczestnicy z zagranicy (z Niemiec, Francji, Czech, Łotwy i Litwy), choć jest ich mniej niż w latach ubiegłych. Nie zawiedli też przedstawiciele zakonów. Oprócz duchowieństwa diecezjalnego przybyli członkowie następujących zakonów i zgromadzeń zakonnych: jezuici, dominikanie, benedyktyni, salwatorianie, franciszkanie konwentualni, kapucyni, pallotyni, salezjanie, redemptoryści, duchacze. 

Specjalna grupa dla kapłanów

Nowością w tym roku jest specjalna grupa dla kapłanów, którzy opanowali już sprawowanie mszy świętej w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego i chcą się nauczyć udzielania innych sakramentów i sakramentaliów w tym obrządku.

„Duszpasterstwa tradycyjne w naszym kraju są liczne, należy do nich młodzież i całe rodziny, więc w ostatnich latach silnie wzrosło zapotrzebowanie na śluby, chrzty i pierwsze komunie. Aby pomóc je zaspokoić, uruchomiliśmy specjalną, nową grupę warsztatową” – wyjaśnia koordynator warsztatów Tomasz Olszyński.

Przed rozpoczęciem warsztatów swoje błogosławieństwo dla ich uczestników przesłał bp Wiesław Mering, wyrażając radość, że warsztaty „Ars Celebrandi” już po raz kolejny odbywają się na terenie diecezji włocławskiej. 

Można dołączyć

Dwie liturgie celebrowane podczas warsztatów „Ars Celebrandi” będą szczególnie interesujące także dla osób spoza grona uczestników. W środę 15 lipca o godz. 13.40 odprawiona zostanie msza solenna w bazylice licheńskiej (z towarzyszeniem utworów polskich kompozytorów barokowych B. Pękiela i G.G. Gorczyckiego w wykonaniu zawodowych śpiewaków z Kwartetu Wokalnego Tempus).

Ponadto tego samego dnia (15 lipca) o godz. 17.00 w kościele Matki Bożej Częstochowskiej na terenie sanktuarium odbędzie się msza śpiewana requiem z absolucją za rycerstwo polskie i litewskie poległe pod Grunwaldem w 610. rocznicę śmierci.

Te msze święte, jak i wszystkie pozostałe liturgie, mają charakter publiczny i można na nie przybyć.

 

Cel warsztatów „Ars Celebrandi”

Cel ten wyjaśnił ks. Paweł Korupka z diecezji szczecińsko-kamieńskiej, kapelan warsztatów, w kazaniu wygłoszonym podczas mszy św. solennej z procesją błagalną, odprawionej na rozpoczęcie warsztatów (9 lipca):

W wielu publikacjach możemy znaleźć zdanie, bardzo zresztą trafne i prawdziwe, że Kościół podnosi się i upada w liturgii… Warsztaty, które rozpoczynamy, mają zadbać o duchowy wzrost Kościoła, ukazać jego piękno, chwałę, a przede wszystkim też nas budować, bo jesteśmy tego Kościoła dziećmi…

Dbając o liturgię, bronimy Kościoła przed jego zeświecczeniem, przed jego spoganieniem; a przede wszystkim mam nadzieję, że te warsztaty, niezależnie na jakim poziomie będą przeżywane, będą budowały w nas wiarę w realną obecność naszego Pana w Eucharystii.

Warsztaty „Ars Celebrandi” potrwają do 16 lipca.

Materiały prasowe / dr Dominika Krupińska / ks